Upalne dni nie sprzyjają kobietom chcącym wyglądać elegancko. Jak zachować estetyczny i elegancki styl, gdy słupek rtęci przekracza 25 stopni? Co ubierać, by nie odsłaniać zanadto ciała, a przy tym nie pocić się w klasycznych żakietach? Odpowiedź znajdziesz w naszym artykule!

Zarówno zimy, jak i lata nie sprzyjają eleganckim kobietom. W pierwszym przypadku muszą walczyć z wszechobecnymi puchowymi kurtkami, w drugim natomiast muszą znaleźć kompromis między stylem a potrzebą zdjęcia z siebie kolejnych warstw męczących ubrań. Najbliższe miesiące w Polsce zapowiadają się niezwykle upalnie. Czy są sposoby, by nie ugotować się w eleganckich ubraniach?

Materiały – sprzymierzeńcy kobiet

Portrait of attractive young business lady texting with friends after shopping

Odkrycie ciała wcale nie jest sposobem na letni upał. Włosi i Grecy już dawno odkryli, że to nie nagość, a odpowiedni materiał jest w stanie przynieść ulgę w czasie upału. Kobiety powinny postawić przede wszystkim na jedwab, wiskozę (świetny zamiennik jedwabiu), len (aby nie gniótł się, warto szukać lnu z domieszką syntetyku), wełnę i bawełnę. Zasadniczo najlepiej wybierać naturalne, luźno tkane materiały, które przyniosą ulgę i sprawią, że skóra będzie w nich oddychać. Nawet najpiękniej uszyta sukienka wykonana z wiskozy sprawi, że popełnimy stylistyczne faux-pas w momencie, gdy pierwsze krople potu zaczną spływać z naszych pleców.

Co ubieramy na eleganckie okazje?

Kolacja we dwoje, uroczysty bankiet, a Ty masz ochotę ubrać co najwyżej strój kąpielowy? Zdecydowanie w lepszym tonie będzie wybór jedwabnego garnituru damskiego. Cienki, przewiewny materiał, głęboki dekolt sprawią, że zaprezentujesz się wytwornie i elegancko, a wysokie temperatury przestaną być męczące. W czasie eleganckich okazji warto także wybierać jedwabne, luźne koszule, a także sukienki. Jeśli nie jest to bankiet, a np. spotkanie biznesowe, lepiej włóż sukienkę w stylu lat 50. Z przylegającą górą i mocno rozkloszowanym dołem.

Co ubieramy do pracy?

Praca w klimatyzowanych lub nieklimatyzowanych biurach w czasie lata wydaje się katorgą. Przenikliwy chłód lub przeraźliwy upał nie wpływają pozytywnie na efektywność pracy. Warto więc poznać kilka trików, które pozwolą na przetrwanie lata w biurowcu.

Beautiful smiling mature businesswoman making call and using laptop while sitting at office desk. Home office.

Korporacyjny dress-code jest zazwyczaj sztywny i jasno określony. W większości firm niedozwolone są sukienki krótsze niż do kolan, buty z odsłoniętymi stopami, a nawet… brak rajstop. Na wstępie warto przedstawić listę rzeczy zakazanych. Chociaż polityka w tym zakresie zależna jest od charakteru firmy, to w większości z nich nie będziesz mogła założyć plażowych klapek, topów na ramiączkach, mini spódniczek, głębokich dekoltów, bluzek odkrywających brzuch, czy krótkich spodenek.

Shot of beautiful young businesswoman looking sideways while working with her laptop in the office.

Garnitur damski jest świetną propozycją do pracy! Czy jedyną? Oczywiście, że nie! Warto pamiętać, by podobnie jak zimą, latem także ubierać się „na cebulkę”. Kiedy na dworze jest upał, a Ty wchodzisz do klimatyzowanego, chłodnego biura, bardzo łatwo o przeziębienie. Dlatego właśnie w szafie biurowej powinnaś zawsze mieć klasyczną czarną marynarkę, paczkę rajstop, a także szpilki na zmianę, gdy do pracy wolisz iść w płaskich sandałach.

Portrait of elegant young woman smiling happily while reading book sitting in comfortable armchair at home, copy space

Co jeszcze sprawdzi się w korporacyjnych przestrzeniach? Z pewnością jedwabne koszule z długimi rękawami (najlepiej w kolorze białym, który najlepiej sprawdza się w czasie upałów), sukienka (jednak nie na ramiączkach, najlepiej z rękawkami ¾) oraz dzianinowe bluzki założone z eleganckimi spodniami (pamiętaj, że szorty są niedozwolone nawet przy 30-stopniowym upale!).